NO BO TY SIĘ BOISZ MYSZY – JAJKA Z FARSZEM

jajka faszerowaneOd kiedy Majka poszła do szkoły, późne popołudnia spędzamy na odrabianiu lekcji, ćwiczeniu czytania i pisania, liczeniu i takich tam szkolnych obowiązkach. Z dumą muszę przyznać, że dziewczę nasze uczennicą jest dosyć pilną, ale niestety, raz na jakiś czas dopada ją kryzys i potworniasty leń, a wtedy… ratuj się, kto może.

Jeszcze zanim Majka się urodziła, postanowiłam, że będę matką solidną, ale jednocześnie w miarę wyluzowaną, która owszem, gdy trzeba, będzie gonić do roboty, ale też będzie potrafiła wyczuć, kiedy po prostu odpuścić. Przyznaję, że w praktyce to dosyć trudne, bo jednak każdemu zależy na tym, żeby jego dziecię dobrze się uczyło i miało przed sobą godną przyszłość. Gdy więc Majkę dopada kryzys lenistwa, staram się ją motywować na wszelkie możliwe sposoby. Oczywiście z różnym skutkiem…

– O nieee, czy ja naprawdę muszę ciągle ćwiczyć te działania? – jęczy Majka nad zeszytem.

– Nie musisz – odpowiadam pewnie – ale moim zdaniem, jak człowiek nie umie dobrze liczyć, to trochę kicha. Nie sądzisz?

– Oj, wiem, mamooo, ale mnie się tak strasznie dzisiaj nie chce!

– To pomyśl sobie, że jak się dobrze nauczysz liczyć, to potem w przyszłości na co dzień będziesz mogła robić coś, co będzie nie tylko twoją pracą, ale też pasją – próbuję ją jakoś zmotywować.

– Co na przykład? – Majka jest coraz bardziej zainteresowana.

– No, na przykład będziesz się mogła zająć badaniem kosmosu. To musi być bardzo ciekawe. A właśnie: wiesz, kto zajmuje się badaniem kosmosu?

– Pewnie, że wiem. Kosmita!

I to by było na tyle mojego motywowania. Mam nadzieję tylko, że ten kosmita w miarę dobrze będzie zarabiać i na starość z ojcem nie będziemy musieli jeść tylko chleba z musztardą.

Póki jednak jeszcze suchy chleba dla konia nam nie grozi, podelektujemy się pysznymi myszkami, które przygotowuje się dosłownie w kilka minut. To świetna i prosta w wykonaniu przekąska dla wszystkich miłośników wędzonego łososia. Wprost idealna np. na Wielkanoc.

Jajka wielkanocne w nietypowym wydaniu – prosty przepis.

jajka faszerowanePotrzebne Wam będą:

  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • ok. 150 g dobrego łososia wędzonego
  • kilka gałązek koperku
  • 1 kopiasta łyżka majonezu
  • sól, pieprz do smaku
  • do ozdoby: rzodkiewki, szczypiorek, ziarenka pieprzu

Jajka dokładnie obieramy ze skorupek i płuczemy pod bieżącą zimną wodą.

Każde jajko przekrajamy na pół, uważając, żeby białko się nie porozrywało.

jajka faszerowane

Z każdej połówki jajka delikatnie wyjmujemy żółtko – wszystkie rozgniatamy widelcem.

jajka faszerowane

Do rozgniecionych żółtek dodajemy pokrojonego drobno łososia, posiekany koperek i majonez.

jajka faszerowanejajka faszerowane

Wszystko dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem i takim farszem nadziewamy białka jajek.

jajka faszerowane

Z plasterków rzodkiewki robimy myszkom uszy, ze szczypiorku wąsy, a z pieprzu oczy i nosek.

jajka faszerowane

Smakowitych myszek!

________________________________________________________________________________________

Majka w oparach to nietypowy blog kulinarny.
Mówimy STOP nudzie w kuchni i poza nią.
Majka w dowcipny sposób uczy, jak z dziecinnie prostych przepisów wyczarować coś oryginalnego,
co zaskoczy zarówno największego niejadka, jak i wielkiego smakosza.
Śniadanie, obiad, kolacja już nigdy nie będą takie same.
Każdy może gotować. To dziecinnie proste. Ty też to potrafisz!
__________________________________________________________________________________________

„No bo Ty się boisz myszy – jajka z farszem” to jeden z wielu przepisów dla dzieci od Majki w oparach.

Poznaj także inne przepisy idealne na Wielkanoc dla najmłodszych i nie tylko:
„Wielkanocna żabcia”, „Nadziane żuczki – przekąska na raz”.

WIELKANOCNA ŻABCIA

NADZIANE ŻUCZKI – PRZEKĄSKA NA RAZ

 NO BO TY SIĘ BOISZ MYSZY – JAJKA Z FARSZEM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *