NIEZŁE BABECZKI – DESER Z CIASTECZEK OREO

babeczki oreoKtóż z nas nie lubi dostawać prezentów! Na mnie – jak pewnie na wszystkich – największe wrażenie robią niespodzianki. I nie wiem jak Wy, ale ja wtedy zwykle zachowuję się jak dziecko: próbuję zgadnąć, co dostanę, wymyślam niestworzone rzeczy i zamęczam darczyńcę tysiącem pytań. Jednym słowem, staję się upierdliwa do bólu.

Tę wyjątkową upierdliwość miałam okazję zaprezentować w tym roku tuż przed walentynkami. Choć w zasadzie jakoś szczególnie nie obchodzimy tego święta, ojciec już dzień wcześniej oznajmił mnie i Majce, że poczynił dla nas pewne prezenty. I – jak zapewne się domyślacie – za Boga nie chciał powiedzieć, co kupił. Ponieważ jednak do dziewczęcia naszego ma wyjątkową słabość, zdradził jej po cichu, czym obdaruje mnie nazajutrz. Oczywiście z góry uprzedził naszą małą paplę, że jeśli wygada, to sama prezentu nie dostanie. Majka dzielnie się trzymała, mimo że ja do końca nie dawałam za wygraną.

– Majuś, powiedz, proszę, co mi tata kupił – przystępuję do ataku.

– Nie powiem ci, bo obiecałam, że nie wygadam. – Majka jest nieugięta.

– To chociaż powiedz, na jaką literę się zaczyna i tak mniej więcej do czego służy.

– Nie ma opcji, nic nie powiem.

– Chcesz, żebym tu do jutra z ciekawości padła? – próbuję ją brać na litość. – No, nie bądź żyła, zdradź chociaż rąbek tajemnicy.

– Żadnego rąbka nie zdradzę! Powiem ci tylko, że kupił ci coś fajnego. Żeby ci lepiej w życiu było.

No to się dowiedziałam! Przez pół nocy zastanawiałam się, co też to może być i czy przypadkiem nie dostanę supermiksera, odkurzacza czy innego równie przydatnego sprzętu. Na szczęście jednak chłop mi się trafił kumaty i kupił mi cudowne, niepowtarzalne i moje ulubione perfumy. I faktycznie od razu mi się lepiej w życiu zrobiło.

Podobnie jest z naszymi babeczkami z ciasteczek Oreo. Wystarczy, że raz ich spróbujecie, a będziecie chcieli jeść je ciągle, bo od każdego kolejnego gryza jakoś tak się lepiej człowiekowi robi. I choć ciasteczka Oreo same w sobie są bardzo słodkie, w naszych babeczkach wcale tego nie czuć.

Babeczki Oreo to świetny pomysł na szybki i prosty deser dla małych i dużych.

babeczki oreoPotrzebne Wam będą (przepis na 6 babeczek):

  • 12 ciasteczek Oreo
  • 1/3 kostki masła
  • ok. 350 g serka mascarpone
  • gorzka czekolada 70%
  • ewentualnie: cukier puder lub – w wersji zdrowszej – ksylitol
  • do ozdoby: płatki migdałów, zielone winogrona

Z ciasteczek Oreo wyciągamy biały środek – ponieważ jest bardzo słodki, raczej nie polecamy go, jeśli unikacie cukru. My białe krążki zostawiłyśmy jedynie do ozdoby. Ciemną część ciasteczek kruszymy na drobno, a najlepiej – blendujemy. My jak zwykle użyłyśmy naszego niezawodnego urządzenia siekającego.

babeczki oreo

Do rozdrobnionych ciasteczek wlewamy roztopione masło. Całość dokładnie mieszamy, tak żeby powstała jednolita masa.

babeczki oreo

Masą ciasteczkową wykładamy spód foremek do muffinów. Koniecznie dokładnie ją uklepcie, żeby w każdej foremce utworzyła jednolitą powierzchnię. Foremkę wyłożoną masą ciasteczkową wkładamy na ok. 0,5 godz. do lodówki.

babeczki oreo

Podczas gdy ciasteczka Oreo chłodzą się w lodówce, przygotowujemy masę z serka mascarpone. W tym celu rozpuszczamy w kąpieli wodnej gorzką czekoladę, którą – gdy trochę przestygnie – wlewamy do serka. Całość dokładnie mieszamy, żeby powstała jednolita brązowa masa. Jeśli po spróbowaniu masa wydaje Wam się za mało słodka, możecie dodać wg uznania cukru pudru lub ksylitolu.

babeczki oreobabeczki oreo

Masę serową wykładamy na schłodzone spody z ciasteczek Oreo.

Wypełnione foremki wkładamy na ok. 1,5 godz. do lodówki, żeby babeczki porządnie się schłodziły i można było bez problemu wyciągnąć je z formy. Jeśli zależy Wam na czasie, bo goście już prawie pukają do drzwi lub rodzina domaga się natychmiast pysznego deseru, foremki włóżcie na 0,5 godz. do zamrażalnika.

babeczki oreo

Schłodzone babeczki wyciągamy z foremek i posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałów. My na środek dla ozdoby położyłyśmy jeszcze białe krążki z ciasteczek Oreo, ale same migdały w zupełności wystarczą. Latem babeczki możecie ozdobić np. świeżymi malinami lub truskawami.

babeczki oreo

A oto nasz smakowity deser!

babeczki oreo

Niezła z Ciebie babeczka, skuś się na ciasteczka!

________________________________________________________________________________________

Majka w oparach to nietypowy blog kulinarny.
Mówimy STOP nudzie w kuchni i poza nią.
Majka w dowcipny sposób uczy, jak z dziecinnie prostych przepisów wyczarować coś oryginalnego,
co zaskoczy zarówno największego niejadka, jak i wielkiego smakosza.
Śniadanie, obiad, kolacja już nigdy nie będą takie same.
Każdy może gotować. To dziecinnie proste. Ty też to potrafisz!
__________________________________________________________________________________________

„Niezłe babeczki – deser z ciasteczek Oreo” to jeden z wielu przepisów dla dzieci od Majki w oparach.

Poznaj także inne przepisy na coś słodkiego dla najmłodszych i nie tylko:
„Chrupiące domino – batoniki musli”„Idzie kominiarz po drabinie – ciasteczka brownie”„Jeże atakują”, „On zimny, ona gorąca”, „Domowe lody dla ochłody”, „Czekoladowa fantazja”, „Smakowity zwierzyniec”, „Daktylowe regaty”.

CHRUPIĄCE DOMINO – BATONIKI MUSLI

IDZIE KOMINIARZ PO DRABINIE – CIASTECZKA BROWNIE

 NIEZŁE BABECZKI – DESER Z CIASTECZEK OREO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *